Wczorajsza wyprawa zaczęła i zakończyła się w przepieknej okolicy Gór Miechowskich :-)
Góry Miechowskie to przepiękne zielone tereny, pelne pagórków i górek które trzeba pokonać. Zaopatrzyłam mój telefon w specjalna aplikację, która pomaga w przeliczeniu czasu i kilometrów przejechanych na kalorie :) więc mniej więcej wiem na czym stoję:) najlepsze jest to, że wszystkie trasy można zapisać i wrócić do tego po jakimś czasie :) super może następnym razem pokonam te kilometry w krótszym czasie :)
15 km w przepieknej pogodzie i okolicy zakończyło się grilem na stawach :) Co prawda już miałam wrócić do diety, ale czar ogniska zapalonego przez dwie blondynki ( ja i koleżanka) wygrał! Dietę zaczęłam od dzisiaj i będę się jej trzymać mocno i wytrwale! A rower będzie mi w tym pomagał!
Na obiad pyszna pierś ze szpinakiem z działki i serem feta do tego sałatka z sosem jogurtowym i było pysznie!

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz