W weekend wpadła mi w ręcę książka Williama Davisa o życiu bez pszenicy. Już od jakiegoś czasu zewsząd dochodzą informacje o pszenicy, a raczej o jej szkodliwym wpływie na organizm człowieka. Dr Williams dowodzi szkodliwości współczesnej pszenicy, przekonuje, że nie jest ona już tym samym zbożem, które dawało kiedyś zdrowy chleb powszedni, a jego genetycznie zmodyfikowaną odmianą. Na podstawie wielu badań, obserwacjii historii tysięcy pacjentów, którym pomógł, opisuje zwiazek pszenicy z otyłością, celiakią, cukrzycą, zespołem jelita drażliwego, chorobami serca, skóry, poważnymi problemami neurologicznymi, chorobami stawów, a także wielu innym. W przystepny i ciekawy sposób wyjasnia jak współczesny człowiek uzależnił się od pszenicy, która obecie jestv w większości produuktów przetworzonych. Przedstawia także argumenty za jej wyeliminowaniem oraz pokazuje jak to zrobić. Nie dla wszystkich będzie to łatwe, ale na pewno będzie warte efektów. Ja po lekturze książki jestem pełna motywacji do rezygnacji z pszenicy w każdej formie, Zdaje sobie sprawę z tego że nie będzie to latwe, trzeba zmienic wszystkie nawyki, a moje ulubione makarony w każdej formie trzeba będzie odstawić. Jednakże czego się nie robi dla zdrowia. Próbujemy pozbyć się pszennego brzucha! A książka jest naprawdę warta przeczytania. :)